Lepper: Kaczyński chciał mnie wykończyć
Przez ponad godzinę Andrzej Lepper składał swoje oświadczenie przed komisją śledczą ds. nacisków. Były wicepremier obszernie nakreśla w nim kulisy afery gruntowej, która - jego zdaniem - była “akcją służb przygotowaną w celu przejęcia absolutnej władzy przez Jarosława Kaczyńskiego”.
Zanim członkowie komisji przystąpili do przesłuchania, lider Samoobrony skorzystał z prawa do wygłoszenia oświadczenia. Powtórzył w nim swoją obronę sprzed roku: to Jarosław Kaczyński i jego współpracownicy wrobili go w aferę gruntową, on nie miał nic wspólnego z żądaniem łapówki za odrolnienie gruntu.
“Gangsterskie” sidła na Samoobronę”
- Dziś, po ponad roku okazuje się, że te „porażające” fakty i sensacje to akcja służb przygotowana w celu przejęcia absolutnej władzy przez pana Kaczyńskiego i ludzi z jego najbliższego otoczenia. Sidła na Samoobronę zakładano bardzo precyzyjnie, to były metody z gangsterskiego filmu - grzmiał Lepper.
Wśród nich wymienił “założony wszędzie podsłuch”, do którego wykorzystano “najnowsze metody, łącznie z samolotem”. Według lidera Samoobrony decyzja o akcji CBA w ministerstwie rolnictwa zaczęła się od narady u ówczesnego premiera Jarosława Kaczyńskiego, a postępowanie służb w tej sprawie odbywało się według zasady: “dajcie człowieka, a paragraf się znajdzie”.
“Kaczyński chciał mnie wykończyć”
Według niego akcja CBA była konsekwencją sprawy taśm Renaty Beger. - Po Sejmie krążyła informacja, że premier Jarosław Kaczyński mnie, Andrzejowi Lepperowi, tego nie wybaczy i doprowadzi do końca Andrzeja Leppera - stwierdził.
- Przygotowałem oczywiście oświadczenie na piśmie, ale żeby nikt nie pomyślał, że ktoś mi je napisał i Lepper tylko to odczytał, pozwoliłem sobie skorzystać z prawa do swobodnej wypowiedzi - zakończył ponad godzinne przemówienie były minister rolnictwa. Przed rundą pytań ogłoszono 10-minutową przerwę.
Odrolnienie za łapówkę
Afera gruntowa, którą zaczęła badać komisja ds. nacisków, doprowadziła do dymisji Andrzeja Leppera i rozpadu koalicji PiS-Samoobrona-LPR. W efekcie rozpisano nowe wybory, które PiS przegrało.
Jednymi z głównych bohaterów w aferze gruntowej byli Piotr Ryba i Andrzej K. - obaj oskarżeni o płatną protekcję. Mieli się oni chwalić, że w kierowanym przez Andrzeja Leppera Ministerstwie Rolnictwa mogą załatwić odrolnienie każdego gruntu. W tym przypadku chodziło o 50 ha ziemi koło Mrągowa. Rzekomi posiadacze terenów okazali się agentami Centralnego Biura Śledczego, a sprawa - operacją przygotowaną przez CBA.
Śledztwo w sprawie przecieku trwa
W wyniku akcji CBA z 6 lipca 2007 r. Piotr Ryba i Andrzej K. zostali zatrzymani. Szef CBA Mariusz Kamiński mówił wtedy, że Biuro dostało wiarygodną informację, iż są osoby, które mogą odrolnić dowolny grunt za łapówkę.
W końcowej fazie akcji doszło do przecieku. Lepper potwierdził, że 6 lipca miał się spotkać z Rybą, ale spotkanie odwołano. K., który w tym czasie w hotelu przeliczał pieniądze dostarczone przez agentów CBA, zadzwonił do Ryby. Prawdopodobnie został ostrzeżony, bo opuścił hotel - wtedy ich zatrzymano.
Choć nie udowodniono udziału Leppera w korupcyjnym procederze, ówczesny premier Jarosław Kaczyński uznał, że szef Samoobrony znalazł się “w cieniu podejrzeń” i zdymisjonował go.
Domniemany przeciek bada stołeczna prokuratura. W związku ze sprawą, funkcję szefa MSWiA stracił w sierpniu 2007 r. Janusz Kaczmarek, który ma zarzuty utrudniania wyjaśnienia przecieku, wraz z byłym szefem policji Konradem Kornatowskim i byłym szefem PZU Jaromirem Netzlem.
Źródło: PAP / TVN24.pl
Przeczytaj także wiadomości:
- Jarosław Kaczyński nie musi przepraszać Agory Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił we wtorek powództwo Agory -...
- Obama miał sztab, prezes PiS radzi sobie sam O wygranej Baracka Obamy przesądziły nie jego talenty, ale zaplecze...
- Schetyna: historia J. Kaczyńskiego jest polityczną karykaturą Opluwanie polskiej historii trwa, najpierw Wałęsa, teraz Niesiołowski. Robi to...
- Kaczmarek o polityce kadrowej Ziobry Kolejny dzień zeznań Janusza Kaczmarka i kolejne działa wytoczone w...
- Kamiński pozna raport Pitery, ale nie teraz Szef CBA Mariusz Kamiński może zapoznać się z raportem o...
Tags: Afera Gruntowa, Afery, Andrzej Lepper, Jarosław Kaczyński, Komisja Śledcza, Mariusz Kamiński, Prawo i Sprawiedliwość, Renata Beger, Samoobrona